|
Ronnie O’Sullivan wraca do formy!!! W zakończonym właśnie, nie rankingowym turnieju Kilkenny Irish Masters, ku pamięci Paul’a Hunter'a, Rakieta zwyciężył pokonując w finale 9 – 1 Barry’ego Hawkins’a!!! W dodatku w ćwierćfinale tego turnieju udało mu się, już po raz 7 (!!!) w swojej karierze, wbić magiczne 147!!!
Po pierwszej sesji finału O’Sullivan prowadził już 7 – 1 i oczywiste było, że Hawkins nie ma szans wrócić już do gry! W tak dobrej formie Rakieta nie był już dawno! Po meczu zwycięzca oznajmił: „To fantastyczne uczucie grać w Irlandii, to wspaniałe miejsce bo czuje się tu poparcie ludzi. Irlandczycy naprawdę kochają ten sport!” Drugi finalista – Hawkins, powiedział: „Ronnie jest fenomenalnym zawodnikiem! On staje się coraz lepszy!”, poczym dodał: „Przy stanie 8-1 chciałem już tylko aby mnie wykończył, żebym mógł pójść do baru!” O świetnej formie O’Sullivan’a świadczy także maxymalny brejk, który udało mu się wbić w ćwierćfinale, kiedy to pokonał w nim Joe Swail’a 5 – 4! Po tym wydarzeniu Anglik oznajmił: „Podczas meczu panowała wspaniała atmosfera! Kiedy zrobiłem 147 publiczność oszalała – zresztą miło było zrobić dobrą reklamę dla tego turnieju!” Organizatorzy turnieju za zdobycie 147 punktów początkowo oferowali samochód, jednak później okazało się, że nie będą mogli wywiązać się z tej obietnicy. Rakieta skomentował to następująco: „Grałem o maxa tylko dlatego, gdyż myślałem, że dostanę samochód, a teraz odkryłem, że jednak żadnego nie wygrałem! Jestem zawiedziony! :)”
Jednak i tak jako zwycięzca Ronnie zabrał ze sobą do domu czek na 13 500 funtów oraz dodatkowe 1 350 funtów za maxymalnego brejka! Brawo!!!
|