|
Tegorocznym tryumfatorem Welsh Open został Neil Robertson, który w finałowym spotkaniu pokonał Andrew Higginson’a 9 – 8!!! To już drugie rankingowe zwycięstwo Australijczyka w tym sezonie, a to nie lada wyczyn! Ostatnim, któremu już jakiś czas temu się to udało, jest Ronnie O’Sullivan!
Tak intrygującego finału nie było już dawno, a właśnie ten mecz pokazał wszystko to, co najlepsze w snookerze – wspaniałą formę zawodników oraz znakomity „come back” do gry! Robertson prowadził przez całą pierwszą sesję! Z wielką łatwością doprowadził do stanu 6-2! Jednak gdy zaczęła się druga sesja to Higginson pokazał klasę i powrócił do gry wygrywając aż 6 frejmów z rzędu, robiąc przy tym wysokie brejki! Gdy doprowadził do stanu 6-8 było już pewne, że to on, po dwunastu latach swojej snookerowej kariery, wreszcie wzniesie trofeum! Jednak to Australijczyk nie stracił zimnej krwi i walczył o każdą bilę, dzięki czemu wygrał kolejne dwa frejmy – nadszedł zatem czas na ostateczne rozstrzygnięcie!!! Higginson miał szansę na przejęcie prowadzenia jednak nerwy wzięły górę i to Robertson wygrał ten walijski turniej!!! Po tym świetnym meczu zwycięzca w wywiadzie powiedział: „Przy stanie 6-2 Andrew (Higginson – przyp.red.) był bliski przegranej. Prawdopodobnie doszedł do wniosku, że nie ma już nic do stracenia i sposób w jaki wygrał kolejne 6 frejmów zapierał dech w piersiach!” Po czym dodał: „Nie byłem jakoś specjalnie mocno spanikowany, ale oczywiście pojawiło się lekkie zaniepokojenie. To była tylko kwestia dostania szansy, na szczęście otrzymałem ją i wykorzystałem!” Drugi finalista, tak bliski wygranej i autor najwyższego brejka turnieju (147), oznajmił: „Bawiłem się tu bardzo dobrze i było to wydarzenie, którego z pewnością nigdy nie zapomnę! Nie mogę narzekać, gdyż ten tydzień był ponad moje największe marzenia!!!” Finał Welsh Open 2007, jak i cały turniej, był dość zaskakujący, ale i cudowny! Takiej gry zawodników, genialnych zagrań oraz widocznej miłości do snookera i radości z bycia przy stole już dawno nie dało się zaobserwować! Chcemy więcej takich turniejów ;) Zdjęcie: www.worldsnooker.com, news.bbc.co.uk |