Tuesday, 07 September 2010
 
  Start arrow Snookerowe Wierszyki
template redesigned by XYZworks
 
Menu serwisu
Start
LiveScoring
Snooker Chat
Zasady Snookera
Światowy Ranking
Kadra Polski
O Komentatorach
Gagi Komentatorów
Snookerowe Wierszyki
Linki
NCI
U Kooni
Snooker PL
Snookerowe Wierszyki PDF Drukuj E-mail
Napisał Administrator   
Sunday, 13 August 2006
(prawie)Wszystkie wiersze są wspólnym dziełem forumowiczów z Eurosnooker :)

Wiersz o komentatorach


Od nich to w Polsce się zaczęło,
Uwagę moją coś przyciągnęło.
Przełączając programy na TiVi,
Przed nosem coś przemknęło mi.
Kolorowe bile i żarty swobodne,
Komentarze piłki są przy tym niemodne.
Laskowski Jacek, Jewtuch Rafał i Kruk Przemek,
Oni nigdy podczas meczów nie ucinają drzemek.
Siedzenie do czwartej na meczu Ebdona,
Oto prawdziwa rola komentatora.
Niezwyciężeni, wytrwali siedząc z nami do rana,
By rozbudzić żartami snookera fana.
Cechuje ich prawdziwa, podzielna uwaga,
ogladanie dwóch monitorów naraz to rzecz nie lada.
Odpowiedzi udzielają wyczerpujących,
Kazdego fana zadowalających.
Z żartów ich wychodzą niezłe gagi,
Święto lasu i snooker pancernik widzów bawi.
Gdyby nie Oni Snooker straciłby to coś,
Coś, czym oczarował nas czyjś głos :)

Wiersz o Ronnie'm O'Sullivan'ie

Nie ma godnego przeciwnika,
Na tego oto Osobnika.
Mistrzem Świata jest już dwukrotnym,
Bile wbija w tempie zawrotnym.
Gdy do stołu podchodzi,
Swymi oczami po bilach wodzi.
Do celu dąży z drogi nie zbacza,
Każdy wynik na swą korzyść obraca.
Mistrz nasz Ronnie,
Od przeszkód nie stroni.
Przyszedł, pograł, bile wbił,
Uśmiech z twarzy Dott'a zmył.
Mistrzostwo Świata wygrał gładko,
A po meczu przywitał się z matką.
Siostrę wyściskał za wszystkie czasy,
A na twarzy znów pojawiły się jego piękne grymasy.
Wywiad z wampirem nam zaserwował,
Rekwizytów widzom nie żałował.
Uzębienie nawet sobie zmienił,
A przed publicznością wcale się nie zarumienił.
Całe Crucilbe szczęśliwe było,
Że Ronnie'ego u siebie gościło.
Z gracją puchar ucałował,
Rayowi serdecznie podziękował.
Lecz łezka w oku mu się zasrebrzyła,
Gdy myśl jego w stronę ojca skręciła.
Szacunek wielki w nas dla niego drzemie,
Lecz ludzie często rzucają w niego kamienie.
A szkoda, bo mądrość wielką w sobie nosi,
Chamstwa i rozbojów on nie znosi.
Ronnie O' Sullivan to świetny gość,
Tylko nie mówcie do niego "jegomość",
Bo on niczego się nie boi,
Taki jest właśnie cały Ronnie.

Wiersz o zasadach

Bez dobrego rozbicia nie masz szans na grę
chyba ze przeciwnik zaraz pomyli się.
Piętnaście czerwonych do wyboru masz,
od Ciebie zależy którą najpierw zagrasz.
Jeśli żadna z nich do kieszeni nie wpadnie,
zaraz przeciwnik stołem zawładnie.
Lecz jeśli i on pomyli się,
wtedy do stołu dopuszcza on Cię.
A jeśli w końcu czerwonej ktoś nie spudłuje,
wtedy kolor w kieszeni ląduje.
Czerwona za punkcik jest mały,
od żółtej już wybór mamy.
Ona dwa cenne punkty nam da
a najwięcej czarna bo aż siedem ich ma.
Od nas znowu zależy, którą zagramy:
Żółta, zielona, brązowa, niebieska ,różowa a może czarna?
Hmm...na żółtej punktacja trochę marna.
Wiec jeśli pozycja białej pozwala,
to grajmy do różowej na niej punktacja niemała!
Lecz jeśli to możliwe, to podejdź i wbij czarną,
bo ona najbardziej jest opłacalną.
Teraz kolej na czerwoną - na to nie masz rady,
snookerem takie rządzą się zasady.
Żółta, zielona, brązowa w środku,
wszystkie w polu D stoją równo w rządku.
2,3,4 punkty szybciej naliczają na nich się,
potem już tylko niebieska za 5 czeka Cię.
Na końcu różowa z czarna siedzą,
czekają na twoje wbicie i oczyma swymi Cię śledzą.
I tak do końca czerwone z kolorami się przeplatają,
na zmianę do różnych kieszeni wpadają.
Jednak gdy biała wpadnie - faul jest ogłoszony,
przeciwnik dodatkowymi punktami zostanie uraczony.
A jeśli o faulach już mowa:
od ich ilości rozboleć może głowa!
Jeśli naraz dwie rożne bile wpadną do kieszeni,
los przeciwnika zaraz na lepsze się zmieni..
Dostanie on co najmniej cztery punkty w nagrodę,
nic na to nie poradzisz, nawet jeśli roztrzaskasz kij o podłogę.
Więc lepiej wbijaj po jednej bili,
tylko tak życie ci się umili.
A jeśli kilka naraz chcesz wbić, to tylko czerwone,
ponieważ jako jedyne są tutaj dozwolone.
A jeśli bezpośredni dostęp do bili jest niemożliwy,
to przypadek "snooker"- musisz być cierpliwy.
Gdy zaliczysz odpowiednia bile,
mimo iż od nas do niej dzielą nas mile,
będzie już wszystko dobrze,
kolejka skończona - siadasz wygodnie.
Lecz jeśli nagle opuści Cię szczęście,
marnie zakończysz swoje podejście.
Gdy bili nominowanej nie zaliczysz nawet brzuszkiem
chociażby białej opuszkiem,
wtedy faul i miss może zostać wywołany,
a ty będziesz punktami dla przeciwnika ukarany.
Przeciwnik nakazać może odtworzenie i
znowu masz takie samo zmartwienie.
A jeśli nie uda Ci się z tego snookera wyjść,
twój koniec może szybko przyjść.
Gdy widzisz czerwoną a chcesz być chytry
nie rób błędów i nie bądź zbyt szybki.
Bo jak trzy razy nie trafisz prostej czerwonej,
będziesz żałował tej partii szybciej skończonej.
Tak oto bez końca mogą być faule popełniane,
przez jedno, bardzo dobre zawodnika zagranie.
Ze snookera jak już wybrnąłeś,
siadasz - trudno inaczej nie mogłeś.
Proste zagranie dla przeciwnika zostało,
wbił bile i dostał punktów nie mało!
Ale jak się pomyli na bardzo prostej bili,
to Cię dopuszcza tylko ze swojej winy.
Wtedy ty szanse na powrót dostajesz,
swój rytm grze spokojnie nadajesz.
Lecz gdy pozycji do wbicia nie wypracowałeś,
to sam z sobą właśnie przegrałeś.
Jedyny ratunek to bila odstawna,
sytuacja wcale nie zabawna.
Odstawna to nie jest snookera ustawianie,
tylko białej bili bezpieczne odstawianie.
Możliwości do zagrania wiele jest bardzo,
na bandzie można ustawić odstawną.
Najlepiej jednak postawić bile tak,
żeby przeciwnik wbić nie miał jak.
Przeciwnik się pomylił i szanse dostajesz,
jedynym wbiciem go kompletnie załamiesz!
Bila o której marzyłeś w koszyku wylądowała,
tym samym przybliżyła się do ciebie wgrana.
Jeśli wbijać bez przeszkód będziesz,
po tej partii już wygrany zejdziesz.
Takie są mniej więcej snookera zasady!!!
Proste nie są, ale trudne? - bez przesady:-)

WOLNA BILA

W znanym nam mieście Wiraka
Miała miejsce sprawa taka:

Proces na stole nierównym.
Przewodniczył Sędzia Główny.
„Sąd nad Czarną obraduje!!!”
Sędzia-marker wszem markuje.
Oskarżyciel: Bila Biała.
A zarzutów kieszeń cała.
Bila Biała pełna cnoty
Oskarżała o zły dotyk:
„Czarna Bila brak zajęcia
Chciała zabić próbą pchnięcia”
- Biała wzburzona szalenie -
„Uchroniło mnie chybienie.
Gdy nie mogła mnie dotykać,
Chciała podjąć próbę kika,
Aby ulżyć mojej męce,
Stałam się wnet białą w ręce”
Biała pół godziny zrzędzi,
Czarna Bila na krawędzi
Załamania nerwowego,
Chciała już dochodzić swego,
Kiedy Sędzia: „Brejk!!!” ogłosił,
Wszystkich poza stół wyprosił.

W przerwie zaczęto narady.
Oskarżyciel Pająk Blady
Przekonywał Białą Bilę:
„Krzyżak jest durnym debilem,
Nie wybroni Bili Czarnej,
Żywot swój skończy najmarniej:
Dożywociem w trójkąt-celi”.
Biała na to wciąż się bieli,
Połyskuje dumna w słońcu.
Sędzia w Bazę wrócił w końcu,
Wyjął tubę i ogłasza:
„Na obrady Was zapraszam”

Krzyżak zaczął oskarżając:
„Biała skacząc niby zając,
Sama Czarną ścięła z boku
Popełniając faul przeskoku”.
Czarna pręży profil dumny,
Spoglądając w światło trumny.
„A w dodatku proszę Pana,
Czarna zadeklarowana,
W chwili owego dotyku
Grzęzła w kieszeni przełyku.
Kieszeń alibi potwierdza”
Pająk bardzo się rozsierdza,
Łyka dwie butelki manti.
„I dlatego in-figlanti
Czarnej nikt wtedy nie złapał”
Krzyżak trochę się zasapał,
Kredy użył dla zachęty:
„ Czarnej punkt wtedy zajęty
Był średnicą Żółtej Bili,
I dlatego, Moi Mili,
Czarna inny punkt zajęła”

Ława Czerwonych zaczęła
Obradować w gronie swoim
Nad tym, czy aby przystoi
Zepsuć Czarnej całe życie.
Następnego dnia o świcie,
Sędzia się po werdykt schyla
I ogłasza: „Wolna bila”.
by Artur Kruk



Mambo is Free Software released under the GNU/GPL License.
Mambo 4.5.4 PL powered by MamboPL.com Team

Get The Best Free Mambo Templates at www.peekmambo.com